Wybierz obszar tematyczny

Antysemityzm
w Polsce

Choć Polska ma jedną z najbogatszych historii życia żydowskiego w Europie, antysemityzm pozostaje trwałym i zmieniającym się elementem życia społecznego. W ostatnich latach ugruntowała się jego hybrydowa forma, łącząca historyczne uprzedzenia, wrogość polityczną oraz teorie spiskowe. Radykalizacja w Internecie, polaryzacja społeczna oraz oddziaływanie narracji ekstremistycznych i populistycznych sprzyjają normalizacji mowy nienawiści. Od spalenia kopii Statutu Kaliskiego w 2021 r., przez zgaszenie świec chanukowych w Sejmie, po groźby kierowane m.in. do młodych aktywistów oraz incydenty motywowane nienawiścią podczas obchodów w Krakowie i Jedwabnem w 2025 r., antysemityzm przejawia się zarówno w wymiarze symbolicznym, jak i w postaci otwartych aktów wrogości.

Powszechności dezinformacji w Internecie wzmocniła stare mity o „żydowskiej kontroli” i „obcych wpływach”, często pod pozorem nastrojów politycznych lub antyizraelskich. Kampanie takie jak „Stop 447” oraz internetowe teorie spiskowe dotyczące COVID-19, wojny w Strefie Gazy i zachodniego „globalizmu” pokazują, w jaki sposób antysemickie narracje dostosowują się do nowych kryzysów. Chociaż otwarta przemoc jest mniej powszechna, wzrosła liczba przypadków nękania, wandalizmu i znieważania obiektów pamięci, co tworzy atmosferę niepokoju w społeczności żydowskiej oraz wśród osób zaangażowanych w edukację, upamiętnianie i życie kulturalne.

Żydowskie Stowarzyszenie Czulent to organizacja, która przeciwstawia się antysemityzmowi i mowie nienawiści w codziennym życiu. Świadczy pomoc prawną osobom doświadczającym dyskryminacji oraz współpracuje z policją i prokuraturą na rzecz zmian systemowych wykraczających poza pojedyncze przypadki. Działalność organizacji dotyka również tego, jak populizm i dezinformacja polaryzują debatę publiczną oraz dlaczego systemowy monitoring mowy nienawiści jest dziś niezbędny.

HISTORYCZNE KORZENIE WYKLUCZENIA I MANIPULACJI

Stosunki między Polską a społecznością żydowską przez stulecia cechowały się współistnieniem, choć okresowo pojawiały się również napięcia i akty wrogości. Przed II wojną światową oraz w jej czasie antysemityzm przybierał dwie główne formy: ekonomiczną – wyrażającą się m.in. w bojkotach żydowskich sklepów – oraz ideologiczną, opartą na micie „żydokomuny”, fałszywie utożsamiającym Żydów z komunizmem. Po niemieckiej agresji na Polskę w 1939 roku postawy te zostały wykorzystane przez okupanta do pogłębiania izolacji ludności żydowskiej i ułatwienia realizacji polityki ludobójstwa. Pogromy na pograniczu Mazowsza i Podlasia, masowe deportacje w ramach akcji Reinhardt oraz likwidacja gett m.in. warszawskiego, łódzkiego i krakowskiego – ukazują, w jaki sposób okupacja instrumentalizowała istniejące uprzedzenia w procesie eksterminacji polskich Żydów.

Zakończenie wojny nie oznaczało końca antysemityzmu. Ocaleni Żydzi powracający do swoich domów często spotykali się z wrogością wynikającą ze sporów majątkowych oraz napięć społecznych, które skumulowały się w zbiorową przemoc. Jednym z jej przejawów był pogrom kielecki z 1946 roku. W kolejnych dekadach władze komunistyczne wykorzystywały antysemityzm jako narzędzie polityczne, szczególnie podczas kampanii „antysyjonistycznej” 1967 i 1968 roku, kiedy tysiące osób żydowskiego pochodzenia usunięto z życia publicznego i zmuszono do emigracji. Wydarzenia te utrwaliły antysemityzm zarówno jako zjawisko społeczne, jak i instrument polityczny, wpływający na charakter debaty publicznej aż do końca XX wieku.

CIĄGŁOŚĆ MIĘDZY PRZESZŁOŚCIĄ A TERAŹNIEJSZOŚCIĄ

Po transformacji demokratycznej w 1989 r. liberalizacja przestrzeni publicznej umożliwiła zarówno szczerą refleksję nad przeszłością, jak i odrodzenie ekstremizmu. Antysemickie symbole i hasła pojawiły się na stadionach piłkarskich i podczas publicznych wieców. Niektóre głosy duchownych i nacjonalistów ożywiły spiskową retorykę o „żydowskich wpływach” w polityce lub mediach. Debaty na temat pogromów w Jedwabnem czy w Kielcach ujawniły głębokie podziały w polskiej pamięci zbiorowej – między dążeniem do ujawnienia prawdy a reakcjami zaprzeczania. W latach 90. miały również miejsce próba podpalenia synagogi, akty wandalizmu i przemoc uliczna, które ujawniły trwałość uprzedzeń kryjących się pod powierzchnią demokracji. Od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej w 2004 r. Polska odnotowała zarówno postęp, jak i regres. Edukacja o Holokauście i odrodzenie kultury żydowskiej zyskały na znaczeniu, jednak antysemityzm dostosował się do ery cyfrowej. W sieci kwitną mowa nienawiści, zaprzeczanie historii i szukanie kozłów ofiarnych. Incydenty takie jak spalenie kukły we Wrocławiu (2015 r.), profanacje pomników żydowskich i ataki podczas uroczystości upamiętniających pokazują, jak stare uprzedzenia znajdują nowe formy wyrazu. Ostatnie wydarzenia – w tym nękanie uczestników uroczystości oraz groźby śmierci skierowane do rodziny izraelskich turystów w Krakowie – pokazują, że antysemityzm wciąż ewoluuje wraz z nastrojami politycznymi i globalnymi kryzysami. Dlatego zmierzenie się z tym zjawiskiem pozostaje koniecznością. O dojrzałości polskiej demokracji będzie świadczyć nie tylko sposób, w jaki pamięta ona o swojej żydowskiej przeszłości, lecz także odwaga w przeciwstawianiu się uprzedzeniom i antysemityzmowi we współczesnym życiu publicznym.

MISINFORMATION & DISINFORMATION

“Jews secretly control governments, banks, and the media.”

A classic conspiracy narrative reframed as “global elites” or “hidden networks,” often pushed through memes, influencer clips, and “follow the money” threads. Disinformation accounts stitch unrelated facts into a single plot, implying Jews as the coordinating force behind democracy, capitalism, migration, or “the EU.” It launders antisemitism through coded language

Read more

(“bankers,” “Soros,” “Rothschilds”), making it harder to moderate while keeping the same scapegoating logic.

“Zionists run a ‘shadow government’ and must be resisted.”

This extremist trope recasts democratic institutions as occupied by Jews, portraying violence as “self-defence.” It spreads in fringe forums and cross-platform repost chains, then re-enters mainstream spaces as ironic slang or “anti-globalist” content. Disinformation tactics include selective screenshots, fake “leaked” documents, and mislabelled symbols to imply secret

Read more

Jewish command structures—turning political anger into an antisemitic worldview.

“The Protocols’ prove the Jewish plan to dominate the world.”

A known antisemitic forgery entitled ‘The Protocols of the Elders of Zion’, which fuelled the rise of antisemitism in Nazi Germany and Imperial Russia, is often repackaged as “suppressed history,” circulated via PDFs, subtitled videos, and “thread” summaries. Disinformation communities claim censorship as proof of truth, then connect the text to modern events (wars, markets, pandemics).

Read more

The manipulation lies in presenting a fabricated document as documentary evidence, and in using its storyline as a template to interpret any crisis as Jewish orchestration.

“Jews serve Israel over their home country.”

This narrative frames Jewish civic participation as suspect, often triggered by Middle East escalations. It spreads through “security” talk, loyalty tests, and insinuations about dual passports or “foreign influence.” Misinformation filters include cherry-picked examples of individual Jewish voices, then generalising them to all Jews. The move is rhetorical: it turns ordinary pluralism into “betrayal,” legitimising exclusion from public life and harassment.

Holocaust denial and relativisation

Denial content – that the Holocaust is exaggerated, invented, or ‘just history wars’ – circulates via “debunking” videos, fake statistics, and misused archival images, often paired with claims that remembrance is a Jewish power tool. Disinformation techniques include quote-mining historians, mistranslating documents, and presenting fringe “research” as scholarly debate. Even when framed as “questions,”

Read more

the aim is to erode shared factual ground and normalise antisemitic hostility by delegitimising Jewish trauma.

Blood libel: “Jews harm children or traffic organs.”

A medieval trope is modernised into claims about kidnapping rings, organ theft, or ritual harm – now spread via sensational “warning” posts and manipulated photos. Disinformation accounts exploit moral panic mechanics: urgent language, anonymous “insiders,” and calls to “protect children.” Filtering narratives detach the accusation from Jews explicitly – naming “Zionists” or “globalists” – while keeping the same allegation of inherently murderous Jewish nature.

The ‘Israel are Nazis’ heuristic

This appears as political commentary but functions as disinformation when it acts as a shortcut for the scapegoating of Jewish people or collapses history into a provocation that denies Jewish self-understanding and erases Nazi genocide. It spreads through viral comparison images and sloganised moral equivalence, often during conflict spikes. The key mechanism is ‘frame hijacking’, using Holocaust language to delegitimise Jewish identity and community safety, not to analyse policy.

“Jews created or profit from crises to reshape society.”

A flexible conspiracy container: any socioeconomic shock – for example, COVID, wars, migration – becomes evidence of a Jewish plot. Disinformation channels remix real anxieties with fabricated causality and scapegoats. Common tactics include forged “plans,” fake charts, and misattributed quotes, then amplification by coordinated networks. The narrative survives fact-checks because it constantly mutates – swapping actors and slogans while preserving the core antisemitic blame.

POZNAJ HISTORIĘ ANTYSEMITYZMU W POLSCE

2004 – 2024

PRZYSTĄPIENIE I CZŁONKOSTWO W UNII EUROPEJSKIEJ

Po przystąpieniu do UE antysemityzm w Polsce przekształcił się w hybrydę radykalizmu politycznego, internetowych teorii spiskowych i polaryzacji kulturowej. Przemoc fizyczna stała się rzadsza, ale nabrała symbolicznego znaczenia czego przykładem był atak gazem pieprzowym na Naczelnego Rabina Polski Michaela Schudricha w 2006 r., spalenie kukły przedstawiającej Żyda we Wrocławiu w 2015 r. czy próba podpalenia warszawskiej synagogi Nożyków w 2024 r. Mowa nienawiści coraz częściej przenosiła się do sieci i do nacjonalistycznych ruchów ulicznych, takich jak marsze Obozu Narodowo-Radykalnego, wiece antyimigranckie i protesty przeciwko restytucji mienia.

Kampania „Stop 447” z 2019 r., zorganizowana przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości i aktywnie wspierana przez Konfederację, była przykładem upowszechnienia antysemickich narracji pod pozorem obrony suwerenności. Podczas pandemii COVID-19 kwitły antysemickie teorie spiskowe, łączące Żydów z „farmaceutycznymi spiskami” i globalnym układem. Zbezczeszczenie menory chanukowej w Sejmie w grudniu 2023 r. przez posła Grzegorza Brauna ujawniło, jak mowa nienawiści przeniknęła do urzędów publicznych. Po ataku Hamasu 7 października, a następnie wybuchu wojny w Strefie Gazy w 2023 roku antysemityzm ponownie ujawnił się w spolaryzowanym dyskursie publicznym, często ukrywającym się pod hasłem „antysyjonizmu” i odwołującym się do dawnych europejskich mechanizmów poszukiwania kozła ofiarnego. Mimo rosnącej świadomości społecznej i rozwoju edukacji o Holokauście, współczesne incydenty pokazują, że antysemityzm w Polsce nie zanikł, lecz zmienił swoje formy i nadal bywa ożywiany przez napięcia polityczne, ideologiczne oraz społeczne.

1989 – 2004

DEMOKRATYZACJA I TRANSFORMACJA

Transformacja demokratyczna ujawniła trwałość postaw antysemickich, które po 1989 r. ponownie stały się widoczne w życiu publicznym. Jednocześnie zaczęły rozwijać się nowe subkultury i organizacje skrajnie prawicowe. Atak neonazistów na wiernych wychodzących z Synagogi Nożyków w Warszawie w 1991 r. był jednym z pierwszych postkomunistycznych przestępstw z nienawiści antyżydowskiej. W latach 90. incydenty antysemickie stały się zjawiskiem powtarzalnym – od aktów wandalizmu i antysemickiego graffiti (m.in. „Żydzi do gazu” i „Precz z żydowską władzą”) po demonstracje i wiece organizowane przez ugrupowania nacjonalistyczne, takie jak Narodowe Odrodzenie Polski (NOP), Polski Front Narodowy czy Polska Wspólnota Narodowa.

Rozwój środowisk nacjonalistycznych, skinheadowskich i chuligańskich przyczynił się do normalizacji mowy nienawiści w przestrzeni publicznej, czego przejawem była fala aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca związane z kulturą żydowską w latach 1997–2000, m.in. w Warszawie, Krakowie i Bielsku-Białej. Niektóre postacie życia publicznego, takie jak Bolesław Tejkowski, ksiądz Henryk Jankowski czy Kazimierz Świtoń, publicznie powielały antysemickie teorie spiskowe, a część mediów okresowo wzmacniała stereotypy dotyczące rzekomej „żydowskiej kontroli” lub nielojalności wobec państwa.

Debaty wokół ujawniania trudnych kart historii, zwłaszcza dyskusje dotyczące Jedwabnego i pogromu kieleckiego po 2001 roku wywołały silne emocje społeczne. Część opinii publicznej miała trudność z pogodzeniem obrazu narodowego heroizmu z przypadkami współudziału Polaków w zbrodniach wobec Żydów. Choć państwo oficjalnie potępiało przejawy nienawiści i rozwijało programy edukacyjne związane z historią Holokaustu, antysemityzm symboliczny i retoryczny nadal był obecny w życiu publicznym, m.in. w formie aktów wandalizmu, nacjonalistycznych demonstracji oraz propagandy środowisk ekstremistycznych.

Photo: Adrian Grycuk, “Synagoga Nożyków w Warszawie 2020”, Source: Wikimedia CommonsCC BY-SA 3.0 PL. No changes made.

1945 – 1989

AUTORYTARYZM

Po 1945 r. antysemityzm w Polsce nie zniknął; zamiast tego dostosował się do powojennych realiów. Powrót ocalałych do niektórych miast wywołał gwałtowne ataki i pogromy. Już w samym 1946 r. pogrom w Kielcach (42 ofiary śmiertelne) stał się międzynarodowym symbolem antysemityzmu po Holokauście. Antykomunistyczne oddziały zbrojnego podziemia, takie jak te dowodzone przez Józefa Kurasia ps. „Ogień” mordowały Żydów, często pod pozorem antykomunistycznego oporu. Zbrodnie te nasiliły emigrację Żydów, co spowodowało głębokie osłabienie powojennej społeczności żydowskiej w Polsce. W latach 50. przemoc antysemicka osłabła, ale atmosfera antysemityzmu utrzymywała się, osiągając punkt kulminacyjny w tzw. kampanii antysyjonistycznej 1967 i 1968 roku.

W Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej antysemityzm przybrał nowe, ideologiczne formy. Choć w oficjalnej retoryce władze potępiały rasizm, w momentach kryzysów politycznych wykorzystywały motywy antysemickie do mobilizacji społecznej i walki z przeciwnikami. Czystki rozpoczęte w Wojsku Polskim w 1967 r. oraz kampania z 1968 r., zorganizowana przez Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą, zinstytucjonalizowały antysemityzm w aparacie państwowym. Ich konsekwencją było usuwanie osób pochodzenia żydowskiego z uczelni, administracji publicznej i wojska oraz zmuszenie tysięcy z nich do emigracji. Założone w 1981 r. Zjednoczenie Patriotyczne „Grunwald” łączyło nacjonalizm z ortodoksją marksistowsko-leninowską. Popularyzowało narracje o wyraźnym charakterze antysemickim. W okresie stanu wojennego propaganda państwowa ponownie sięgała po motywy antysemickie, wykorzystując je do delegitymizowania „Solidarności”. Do 1989 r. otwarta przemoc wobec Żydów w dużej mierze ustała, jednak postawy antysemickie – od teorii spiskowych po różne formy wykluczenia – pozostały obecne w dyskursie politycznym i społecznym.

Photo: Magdalena Starowieyska and Dariusz Golik / POLIN Museum of the History of Polish Jews, Source: Wikimedia CommonsCC BY-SA 3.0 PL. No changes made.

1939 – 1945

WOJNA I LUDOBÓJSTWO

Przed II wojną światową antysemityzm w Polsce przejawiał się zarówno w sferze ekonomicznej, jak i ideologicznej. Żydów przedstawiano jako konkurentów gospodarczych, co prowadziło do bojkotów żydowskich sklepów i przedsiębiorstw. Jednocześnie rozpowszechniano mit „żydokomuny”, fałszywie utożsamiający społeczność żydowską z komunizmem. Po niemieckiej agresji na Polskę 1 września 1939 r. istniejące wcześniej stereotypy zostały wykorzystane przez okupanta do realizacji polityki segregacji i prześladowań. Na podstawie rozporządzeń wydawanych przez władze okupacyjne, w tym dekretów Reinharda Heydricha z września i października 1939 r., rozpoczęto proces izolacji ludności żydowskiej oraz tworzenia gett, m.in. w Piotrkowie Trybunalskim, Warszawie i Łodzi. W latach 1939–1941 niemieccy okupanci dopuścili się licznych zbrodni wobec ludności cywilnej, zarówno polskiej, jak i żydowskiej. Pogromy w miejscowościach takich jak Jedwabne, Radziłów i Szczuczyn ukazały złożone relacje między niemiecką polityką terroru a udziałem części lokalnej ludności w przemocy wobec Żydów.

Od 1941 r. eksterminacja Żydów weszła w fazę masowej zagłady. W ramach akcji „Reinhardt” rozpoczęto deportacje do ośrodków zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince. Obóz Auschwitz-Birkenau stał się największym miejscem masowego mordu Żydów z całej okupowanej Europy. Powstanie w getcie warszawskim w kwietniu 1943 r. stało się symbolem żydowskiego oporu wobec Zagłady mimo postępującej likwidacji gett i deportacji. Akcja „Erntefest” w listopadzie 1943 r. oraz dalsza eksterminacja prowadzona aż do wyzwolenia obozów w latach 1944–1945 doprowadziły do niemal całkowitego zniszczenia społeczności żydowskiej w Polsce.

Choć antysemityzm obecny w społeczeństwie polskim nie był przyczyną Holokaustu, istniejące uprzedzenia, obojętność części społeczeństwa oraz przypadki współudziału i oportunizmu tworzyły warunki, które niemieccy okupanci wykorzystywali do pogłębiania izolacji Żydów, utrudniania udzielania im pomocy oraz realizacji polityki ludobójstwa.

German and Jewish police guard an entrance to the Łódź Ghetto. Unknown photographer. Source: United States Holocaust Memorial Museum / Wikimedia Commons. Public domain.

POZNAJ PEŁNĄ HISTORIĘ

Prześledź kluczowe wydarzenia i procesy, które kształtowały antysemityzm w Polsce od czasu Holokaustu, przez doświadczenia powojenne i kampanię Marca 1968 roku, aż po współczesne formy nienawiści obecne w erze cyfrowej.

Wyświetl polską oś czasu

Odkryj inny kraj