
Fala terroru
Skrajnie prawicowe zabójstwa Romów na Węgrzech w latach 2008–2009 były serią rasistowsko motywowanych ataków przeprowadzonych przez czterech ekstremistów wymierzonych w społeczności romskie w północno-wschodnich Węgrzech. Od lipca 2008 r. do sierpnia 2009 r. sprawcy użyli broni palnej i koktajli Mołotowa w dziewięciu napaściach, zabijając sześć osób, w tym pięcioletnie dziecko, i raniąc dziesiątki innych.
Jedno z najstraszniejszych zdarzeń dotyczyło domu podpalonego w Tatárszentgyörgy, gdzie ojciec i jego mały syn zostali zastrzeleni, gdy uciekali przed płomieniami. Napastnicy, skinheadzi z Debreczyna, twierdzili, że motywem była zemsta za rzekome przestępstwa Romów i zamiar wzniecenia nienawiści etnicznej. Aresztowani w 2009 r., trzej zostali skazani na dożywocie, a jeden na 13 lat więzienia. Zabójstwa wstrząsnęły Węgrami, ujawniając systemowe błędy w policyjnych śledztwach i głęboko zakorzeniony rasizm wobec Romów.
„Przepraszamy. Jest oczywiste, powinno być oczywiste, że rasizmu nie można i nie wolno pomijać ani usprawiedliwiać. Ale jeśli nie jest to powszechną wiedzą, to w porządku, jeśli powiemy to po raz dziesięciotysięczny. Teraz jednak nie jest czas na apele i napomnienia, lecz na żałobę. Na żałobę narodową.”
Artykuł opinii Gáspára Miklósa Tamása