Wybierz obszar tematyczny

Antycyganizm
w Czechach

Społeczność romska jest najbardziej marginalizowaną mniejszością etniczną w Republice Czeskiej. W porównaniu z większością społeczeństwa doświadcza wyższego poziomu ubóstwa, segregacji i wykluczenia społecznego. Choć według spisu powszechnego z 2021 r. narodowość romską zadeklarowało około 21 700 osób (około 0,2% populacji), szacunki ekspertów wskazują, że liczba Romów mieszkających w Republice Czeskiej wynosi od 240 000 do 300 000 osób. Rozbieżność ta odzwierciedla utrzymującą się nieufność wobec instytucji państwowych oraz stygmatyzację związaną z otwartym deklarowaniem romskiej tożsamości. W debacie publicznej Romowie nadal często przedstawiani są przez pryzmat utrwalonych stereotypów dotyczących przestępczości, uzależnienia od świadczeń społecznych czy rzekomego „niedostosowania społecznego”. Narracje te znajdują oddźwięk w części społeczeństwa i bywają wykorzystywane przez niektóre ugrupowania polityczne.

Strukturalny antycyganizm najdobitniej przejawia się w segregacji mieszkaniowej, nierównym dostępie do edukacji, barierach w zatrudnieniu i ochronie zdrowia oraz – w niektórych przypadkach – w dyskryminujących działaniach policji. Pomimo kolejnych reform i orzeczeń sądowych dzieci romskie nadal są znacząco nadreprezentowane w szkołach i klasach specjalnych, zwłaszcza na obszarach dotkniętych wykluczeniem społecznym. Mowa nienawiści wobec Romów jest powszechna zarówno w internecie, jak i w debacie politycznej. Często przedstawia się ją jako element dyskusji o porządku publicznym lub spójności społecznej, podczas gdy w rzeczywistości stanowi przejaw antyromskiego rasizmu. W porównaniu z latami 90. i początkiem XXI wieku liczba fizycznych ataków na Romów wyraźnie zmalała i obecnie mają one charakter sporadyczny. Nadal istnieją jednak osoby i niewielkie grupy gotowe do organizowania aktów przemocy motywowanej uprzedzeniami wobec Romów. Są one obecne zarówno w środowiskach neonazistowskich, jak i wśród osób niezwiązanych z konkretnymi nurtami ideologicznymi, lecz kierujących się silnymi uprzedzeniami antyromskimi.

Muzeum Kultury Romskiej w Brnie dokumentuje, chroni i upowszechnia historię, kulturę oraz dziedzictwo Romów poprzez działalność wystawienniczą, badawczą, edukacyjną oraz opiekę nad miejscami pamięci. Film ukazuje znaczenie uznania doświadczeń Romów i Sinti, w tym ich prześladowań podczas II wojny światowej, a także pielęgnowania pamięci o miejscach takich jak Hodonín u Kunštátu. Łącząc dokumentację historyczną z edukacją i działalnością na rzecz zachowania pamięci, muzeum przypomina, że przeszłość pozostaje ściśle związana ze współczesnymi przejawami antycyganizmu, utrwalaniem stereotypów oraz wykluczeniem społecznym.

KONTROLA, WYKLUCZENIE I DYSKRYMINACJA RASOWA

Obecność Romów na ziemiach czeskich sięga XV wieku, a ich historia przez stulecia naznaczona była prześladowaniami, wypędzeniami i różnymi formami przymusu. Podczas okupacji nazistowskiej Romowie w Czechach i na Morawach stali się ofiarami systematycznych prześladowań rasowych. Byli klasyfikowani jako osoby „aspołeczne” i „rasowo niższe”, poddawani pracy przymusowej, internowaniu oraz deportacjom. Obozy w Lety u Písku i Hodonínie u Kunštátu, zarządzane przez czeską administrację, pełniły funkcję miejsc koncentracji i obozów przejściowych. Setki osób zmarły tam w wyniku przemocy, chorób i skrajnych zaniedbań jeszcze przed deportacją do Auschwitz-Birkenau. Z liczącej około 6 500 osób przedwojennej społeczności romskiej na ziemiach czeskich zamordowano zdecydowaną większość jej członków, co doprowadziło do niemal całkowitego zniszczenia tradycyjnych wspólnot romskich.

Po 1945 r. ocalali Romowie otrzymali jedynie ograniczone wsparcie i zadośćuczynienie. Powojenne państwo nie uznawało ich przede wszystkim za ofiary prześladowań rasowych, lecz postrzegało jako grupę wymagającą kontroli i asymilacji. W okresie rządów komunistycznych Romom odmawiano statusu mniejszości narodowej, a wobec nich stosowano politykę opartą na przymusowych przesiedleniach, nakazach pracy, rozpraszaniu społeczności oraz stałym nadzorze. Szczególnie drastycznym przejawem tych działań była przymusowa sterylizacja romskich kobiet, stosowana od lat 60. aż do lat 90. XX wieku. Choć rząd Republiki Czeskiej wystosował oficjalne przeprosiny w 2009 r., a w 2021 r. wprowadził mechanizm odszkodowawczy, dostęp do rekompensat pozostaje nierówny, a pełne rozliczenie odpowiedzialności za te praktyki wciąż nie nastąpiło.

PAMIĘĆ, wykluczenie I DEMOKRATYCZNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Po 1989 r. transformacja demokratyczna w Czechosłowacji, a następnie w Republice Czeskiej, rozszerzyła formalny zakres praw mniejszości, lecz nie wyeliminowała strukturalnego wykluczenia Romów. Restrukturyzacja gospodarki w nieproporcjonalnym stopniu dotknęła społeczności romskie, a prywatyzacja i decentralizacja samorządu terytorialnego sprzyjały pogłębianiu segregacji mieszkaniowej oraz powstawaniu obszarów określanych jako „lokalizacje wykluczone społecznie”. Policja, służby społeczne oraz polityka mieszkaniowa często przedstawiały ubóstwo Romów jako problem porządku publicznego lub konsekwencję indywidualnych zachowań, zamiast dostrzegać jego związek z historycznie uwarunkowaną nierównością społeczną. Pomimo przełomowego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie D.H. i inni przeciwko Republice Czeskiej (2007) segregacja w edukacji utrzymuje się wskutek nieformalnych praktyk, stronniczych procedur oceny oraz nierównego podziału zasobów.

Ataki na Romów w latach 90. i pierwszej dekadzie XXI wieku doprowadziły do śmierci kilku osób oraz wielu przypadków ciężkich obrażeń. Obecnie nastroje antyromskie w Republice Czeskiej są wyrażane mniej otwarcie niż w poprzednich dekadach, nadal jednak znajdują odzwierciedlenie zarówno w selektywnej pamięci historycznej większości społeczeństwa, jak i w utrzymującej się dyskryminacji Romów w różnych sferach życia. Przez dziesięciolecia ludobójstwo Romów podczas II wojny światowej pozostawało tematem marginalnym w świadomości społecznej. Symbolem tego stanu była funkcjonująca po wojnie ferma trzody chlewnej zbudowana na terenie dawnego obozu w Lety u Písku, zlikwidowana dopiero w 2022 r. po wieloletnich staraniach romskich i proromskich działaczy. Działania państwa na rzecz poprawy sytuacji Romów mają obecnie instytucjonalne umocowanie, między innymi poprzez urząd Rządowego Pełnomocnika do spraw Społeczności Romskiej. Ich skuteczność pozostaje jednak przedmiotem dyskusji, choć w ostatnich latach można dostrzec stopniową poprawę sytuacji w niektórych obszarach.

Błędne informacje i dezinformacja

„Romowie są z natury lub biologicznie predysponowani do przestępczości.”

Rasistowska narracja, która traktuje widoczne przejawy związane z ubóstwem (drobne wykroczenia, praca nieformalna) jako „dowód” wrodzonej skłonności do przestępczości. Dezinformacja rozprzestrzenia się za pośrednictwem wiralowych lokalnych postów o „incydentach”, selektywnie dobranych nagrań z monitoringu oraz sensacyjnych nagłówków wskazujących na Romów nawet wtedy, gdy tożsamość podejrzanych nie jest znana. Manipulacja opiera się na statystycznej sztuczce: nadmiernym uogólnianiu pojedynczych przypadków, ignorowaniu czynników strukturalnych oraz używaniu zakodowanych określeń, takich jak „nieprzystosowani”, w celu normalizowania zbiorowego obwiniania.

„Romowie nie pracują lub świadomie wybierają uzależnienie od świadczeń socjalnych.”

Narracja ta przedstawia wykluczenie jako osobistą porażkę, a nie skutek dyskryminacji. Błędne informacje rozprzestrzeniają się poprzez treści odwołujące się do „oburzenia podatników”, selektywnie dobrane przypadki dotyczące świadczeń socjalnych oraz przekazy polityczne, które pomijają bariery na rynku pracy, segregację i dyskryminację ze strony pracodawców. Konta szerzące dezinformację podsycają gniew za pomocą mylących porównań („dostają więcej niż emeryci”), często posługując się zmyślonymi danymi lub wyrwanymi z kontekstu

Read more

zrzutami ekranu dotyczącymi zasad przyznawania świadczeń socjalnych – przekształcając złożoność polityki publicznej w zarzut natury moralnej.

„Romowie porywają dzieci.”

To utrzymująca się od stuleci plotka i powracający schemat, który nasila się w okresach lokalnych napięć i szybko rozprzestrzenia za pośrednictwem lokalnych grup na Facebooku oraz wiadomości głosowych na WhatsAppie. Jest to klasyczny przykład dezinformacji opartej na panice moralnej: anonimowe twierdzenia, pilne wezwania typu „udostępnij, aby chronić innych” oraz powielane „ostrzeżenia” pochodzące z innych miast i krajów. Kluczowym mechanizmem jest łatwość przenoszenia narracji – jedna zmyślona historia staje się szablonem, który jest ponownie publikowany z nazwą innej miejscowości,

Read more

podsycając groźby samosądów i zbiorowego karania.

„Segregacja jest naturalna i służy ich własnemu dobru.”

Narracja ta przedstawia dyskryminacyjne praktyki w edukacji i mieszkalnictwie jako preferencję kulturową lub „pragmatyczne” rozwiązanie. Rozprzestrzenia się za pomocą oficjalnie brzmiącego języka – „wybór rodziców”, „specjalne potrzeby”, „oddzielne klasy, aby pomóc im nadrobić zaległości” – który maskuje nierówny dostęp do zasobów i stronniczą ocenę. Dezinformacja działa tu poprzez eufemizmy: usuwa kwestię pochodzenia etnicznego z wyjaśnienia, jednocześnie zachowując ją jako zasadę organizującą, przez co segregacja wydaje się neutralna i nieunikniona.

„Romowie są obcy, odmawiają integracji, dlatego należy ich wykluczyć.”

Historyczna rama dezinformacyjna, która przedstawia Romów jako trwale obcych, koczowniczych i niezdolnych do funkcjonowania w „normalnym społeczeństwie”. Rozprzestrzenia się poprzez uproszczone wpisy dotyczące historii, retorykę „tradycja kontra cywilizacja” oraz wyrwane z kontekstu historie o przestępstwach. Mechanizm dezinformacji polega na uznawaniu różnorodności wewnątrz społeczności romskich za nieistotną oraz przedstawianiu przymusowej asymilacji – takiej jak przymusowe osiedlanie i

Read more

inwigilacja – jako dobroczynnej modernizacji, przy jednoczesnym obwinianiu samych poszkodowanych za wyrządzone im krzywdy.

„Romowie otrzymują specjalne przywileje i ochronę, których nie mają »zwykli ludzie«.”

Ta narracja oparta na poczuciu krzywdy mówi o „odwrotnej dyskryminacji” za każdym razem, gdy pojawia się temat egzekwowania przepisów antydyskryminacyjnych. Taktyki dezinformacyjne obejmują błędne cytowanie przepisów dotyczących równego traktowania, zawyżanie kwot finansowania oraz przedstawianie ukierunkowanych programów integracyjnych jako nagród za złe zachowanie. Narracja ta szczególnie łatwo rozprzestrzenia się podczas wyborów – za pośrednictwem krótkich nagrań, podpisów mających wzbudzać oburzenie oraz sfabrykowanych danych budżetowych.

Read more

W rezultacie podsycane poczucie krzywdy prowadzi do sabotowania polityk publicznych, a działania na rzecz równości zaczynają być postrzegane jako przejaw korupcji.

„Osiedla romskie to strefy przestępczości, co uzasadnia zbiorowe karanie.”

Narracja ta przedstawia całe dzielnice jako nieuprawnione, a ich mieszkańców jako współwinnych. Rozprzestrzenia się poprzez lokalne relacje oparte na wzbudzaniu strachu, dramatyczne zdjęcia „przed i po” oraz wezwania do przeprowadzania nalotów policyjnych i eksmisji jako sposobów rozwiązania problemu. Mechanizmy dezinformacji obejmują pomijanie kluczowego kontekstu – przymusowych przesiedleń, dyskryminacji na rynku mieszkaniowym i zaniedbań ze strony władz lokalnych – oraz eksponowanie nieporządku przy jednoczesnym ignorowaniu pozytywnych inicjatyw lokalnych.

Read more

Narracja ta legitymizuje nadmierne działania policyjne, przymusowe wysiedlenia oraz odmawianie dostępu do usług.

„Romowie są brudni i roznoszą choroby.”

Dehumanizujący motyw, który powraca podczas kryzysów zdrowotnych i lokalnych konfliktów mieszkaniowych. Dezinformacja rozprzestrzenia się za pośrednictwem zdjęć wyrwanych z kontekstu, prześmiewczych filmów oraz twierdzeń o „zagrożeniu dla zdrowia”, które pomijają realia infrastrukturalne – przeludnienie, brak dostępu do podstawowych mediów i niedoinwestowanie ze strony władz lokalnych. Manipulacja polega na moralnym odwróceniu: strukturalna deprywacja staje się dowodem rzekomo wrodzonej niższości, co następnie służy uzasadnianiu dalszego wykluczenia i odmawiania dostępu do usług.

POZNAJ HISTORIĘ ANTYCYGANIZMU W CZECHACH

2004 – 2024

PRZYSTĄPIENIE I CZŁONKOSTWO w unii europejskiej

W latach 2004–2024 antycyganizm w Republice Czeskiej przejawiał się w kolejnych falach wrogości wobec Romów, aktywności środowisk skrajnie prawicowych oraz aktach przemocy wymierzonych w społeczności romskie. Mimo przystąpienia do Unii Europejskiej i przyjęcia zobowiązań dotyczących ochrony mniejszości Romowie nadal doświadczali głębokiego wykluczenia społecznego, segregacji mieszkaniowej oraz częstych ataków słownych i fizycznych. Organizacje neonazistowskie i inne środowiska ekstremistyczne, takie jak Narodowy Opór, Blood & Honour/Combat 18 czy Autonomiczni Nacjonaliści, wielokrotnie wykorzystywały lokalne napięcia społeczne, organizując marsze, podpalenia i akcje zastraszania. Działania te spotykały się z poparciem części lokalnych społeczności, zwłaszcza w regionach dotkniętych problemami gospodarczymi, gdzie szeroko rozpowszechnione były antyromskie stereotypy dotyczące przestępczości, rzekomego nadużywania świadczeń społecznych oraz odmienności kulturowej.

Rozwój mediów społecznościowych dodatkowo sprzyjał normalizacji antyromskiej retoryki, umożliwiając zarówno zorganizowanym środowiskom ekstremistycznym, jak i zwykłym użytkownikom rozpowszechnianie gróźb, podżeganie do przemocy oraz przedstawianie Romów jako zagrożenia dla społeczeństwa. W okresach szczególnego napięcia, takich jak wydarzenia w Janovie (2008), Šluknovie (2011) i Duchcovie (2013), liczne grupy demonstrantów, wśród których byli również mieszkańcy tych miejscowości, próbowały atakować romskie osiedla, pokazując, jak szybko utrwalone uprzedzenia mogą prowadzić do przemocy zbiorowej. Brutalne ataki, w tym podpalenia z użyciem koktajli Mołotowa, napaści na dzieci oraz groźby inspirowane ideologią skrajnie prawicowych terrorystów, takich jak Anders Breivik, pogłębiały poczucie zagrożenia wśród Romów. Choć z czasem poprawiła się skuteczność działań policji i wymiaru sprawiedliwości w ściganiu przestępstw z nienawiści, antycyganizm nadal pozostawał obecny w debacie publicznej i polityce lokalnej, a środowiska ekstremistyczne i populistyczne w dalszym ciągu wykorzystywały nastroje antyromskie.

1989 – 2004

DEMOKRATYZACJA I TRANSFORMACJA

Upadek reżimu komunistycznego w 1989 r. zasadniczo zmienił sytuację społeczności romskiej w Czechosłowacji, a następnie w Republice Czeskiej. Demokratyzacja rozszerzyła formalną ochronę praw mniejszości, jednak nie doprowadziła do ograniczenia antycyganizmu. Z jednej strony zaczęto tworzyć polityki publiczne skierowane do mniejszości narodowych, w tym Romów. Z drugiej strony wyraźnie wzrosła aktywność środowisk antyromskich. Politycy, tacy jak Miroslav Sládek, otwarcie głosili poglądy antyromskie, a rasistowska subkultura skinheadzka szybko się rozwijała, stając się jednym z głównych źródeł przemocy wobec Romów.

W latach 90. antycyganizm przejawiał się przede wszystkim w zorganizowanej i półzorganizowanej przemocy, obejmującej liczne napaści na Romów, ich rodziny i całe społeczności, a także kilka zabójstw. Atakom często towarzyszyły podpalenia, zastraszanie i skoordynowane akcje grup ekstremistycznych, tworząc atmosferę ciągłego zagrożenia. Społeczności romskie odpowiadały nie tylko lękiem, lecz niekiedy również próbami samoobrony. Reakcje państwa były początkowo niewystarczające, choć z czasem ulegały stopniowej poprawie. Policja i wymiar sprawiedliwości dopiero uczyły się rozpoznawać i ścigać przestępstwa motywowane nienawiścią rasową. Ważnym momentem okazały się działania podjęte po zabójstwie Tibora Berkiego w 1995 r., które przyczyniły się do poprawy reakcji instytucjonalnej, choć nadal spotykały się z krytyką organizacji zajmujących się ochroną praw człowieka. Na początku XXI wieku antycyganizm stał się trwałym problemem społecznym i zagrożeniem dla bezpieczeństwa, wzmacnianym przez wzajemne oddziaływanie środowisk ekstremistycznych, retoryki politycznej oraz słabości instytucji państwowych.

1945 – 1989

AUTORYTARYZM

Po 1945 r. antycyganizm w Czechosłowacji pozostawał głęboko zakorzeniony w polityce państwa, praktyce działania organów bezpieczeństwa oraz postawach społecznych. Choć władze komunistyczne oficjalnie odrzucały rasizm, Romowie nadal byli przedstawiani jako osoby „aspołeczne”, „zacofane” lub z natury skłonne do przestępczości. Wyobrażenia te nawiązywały zarówno do przedwojennych praktyk policyjnych, jak i do nazistowskich klasyfikacji rasowych. Zamiast rozliczyć ludobójstwo Romów, państwo często odmawiało uznania ich za ofiary prześladowań, czego symbolem było uniewinnienie komendanta obozu w Lety w 1948 r. Władze lokalne nierzadko postrzegały Romów jako zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa państwa. Stały nadzór policyjny, obowiązkowa rejestracja i częste interwencje organów bezpieczeństwa utrwalały obraz Romów jako grupy wymagającej permanentnej kontroli. W praktyce oznaczało to arbitralne zatrzymania, nadużycia oraz poniżające traktowanie, zwłaszcza wobec romskich mężczyzn.

W latach 50. i 60. polityka państwa przybrała wyraźnie asymilacyjny charakter. Władze dążyły do likwidacji romskich tradycji i sposobu życia, między innymi poprzez ustawę z 1958 r. zakazującą wędrownego trybu życia. Przepisy te kryminalizowały tradycyjne formy utrzymania i uzasadniały rozszerzenie nadzoru policyjnego. Dyskryminacja obejmowała mieszkalnictwo, zatrudnienie i edukację, a stereotypy antyromskie nadal wpływały na praktykę administracyjną mimo oficjalnych deklaracji o równości obywateli. W latach 70. i 80. antycyganizm przejawiał się zarówno w instytucjonalnym zaniedbaniu, jak i narastającej wrogości społecznej. Romowie byli częściej niż inni obywatele poddawani kontrolom policyjnym, nękani przez funkcjonariuszy oraz poniżająco traktowani przez przedstawicieli administracji. Praktyki te obejmowały między innymi przymusowe przesiedlenia oraz inne formy administracyjnego przymusu. Równocześnie zaczęła rozwijać się nowa subkultura rasistowska, w ramach której grupy neonazistowskie i skinheadzkie przygotowywały i przeprowadzały brutalne ataki na Romów. Zjawiska te ujawniły ograniczoną zdolność władz do skutecznego przeciwdziałania rasizmowi, pozostawiając społeczności romskie narażone zarówno na dyskryminację instytucjonalną, jak i przemoc ze strony środowisk ekstremistycznych u progu transformacji demokratycznej.

1939 – 1945

WOJNA I LUDOBÓJSTWO

Antycyganizm na ziemiach czeskich w latach 1939–1945 opierał się na utrwalonych uprzedzeniach przedstawiających Romów i Sinti jako osoby „aspołeczne”, skłonne do przestępczości i unikające pracy. Stereotypy te szybko stały się elementem polityki rasowej prowadzonej w Protektoracie Czech i Moraw. Społeczności romskie poddano przymusowemu osiedleniu, szczegółowej ewidencji, stałemu nadzorowi policyjnemu oraz coraz surowszym ograniczeniom prowadzącym do ich izolacji społecznej i przestrzennej. Władze lokalne konsekwentnie egzekwowały te środki, obejmujące pobieranie odcisków palców, kontrolę przemieszczania się oraz pracę przymusową, traktując Romów nie jako obywateli, lecz jako grupę przeznaczoną do kontroli, izolacji i ostatecznej eliminacji.

W ramach nazistowskiej polityki rasowej dyskryminacja ta przekształciła się w systematyczne prześladowania i ludobójstwo. Romskich mężczyzn kierowano do obozów pracy, a następnie całe rodziny osadzano w tzw. obozach cygańskich w Lety u Písku i Hodonínie u Kunštátu, gdzie panowały głód, choroby i przemoc. Kolejne rozporządzenia rasowe umożliwiały arbitralne aresztowania, deportacje i egzekucje. Po wydaniu dekretu Heinricha Himmlera w 1942 r. niemal wszyscy Romowie z Protektoratu zostali deportowani do Auschwitz-Birkenau. Większość z nich zmarła z głodu i chorób lub została zamordowana podczas likwidacji tzw. obozu cygańskiego w sierpniu 1944 r. Była to kulminacja procesu dehumanizacji, który doprowadził do niemal całkowitego unicestwienia społeczności romskiej na ziemiach czeskich. Skutki tych wydarzeń na trwałe wpłynęły na powojenną sytuację Romów, pogłębiając ich marginalizację i sprzyjając utrwalaniu antycyganizmu w kolejnych dziesięcioleciach.

Poznaj pełną historię

 Zapoznaj się z kluczowymi wydarzeniami, które ukształtowały antysemityzm i antycyganizm w Czechach.

Zobacz oś czasu Czech

Przyjrzyj się innemu krajowi