Bunt w samym sercu operacji Reinhardt
Powstanie w Treblince wybuchło 2 sierpnia 1943 r., kiedy to żydowscy więźniowie zbuntowali się przeciwko nazistowskim strażnikom w jednym z obozów zagłady . Bunt trwał około trzydziestu minut, a jego celem było zniszczenie obozu i umożliwienie więźniom ucieczki. Było to jedno z nielicznych zbrojnych powstań w ramach nazistowskiej machiny śmierci.

Ucieczka i opór w obliczu pewnej śmierci
Treblinka II działała w ramach operacji Reinhardt, mającej na celu eksterminację Żydów w okupowanej Polsce. W połowie 1943 r. więźniowie, którzy zmuszani byli do sortowania rzeczy ofiar i palenia ciał potajemnie zorganizowali bunt. Wykorzystując skradziony klucz do niemieckiego arsenału, zdobyli broń i przygotowali plan ucieczki. Po południu 2 sierpnia, gdy wielu strażników SS było nieobecnych, więźniowie zaatakowali, podpalając baraki i magazyny. Wybuchły strzały, a płomienie ogarnęły obóz, wywołując chaos. Spośród 840 więźniów około 300 zdołało uciec przez ogrodzenie, choć większość z nich została później schwytana lub zabita.
Powstanie sparaliżowało działalność Treblinki; wkrótce potem Niemcy zlikwidowali obóz, próbując zatrzećślady ludobójstwa. Niewielu ocalałych przeżyło, by opowiedzieć tę historię, ale ich bunt pozostaje symbolem odwagi i godności w obliczu zagłady.
„Odważni wspinali się po konstrukcji z drutu i byli trafiani kulami. Ich ciała zaplątywały się w druty, a krew rozpryskiwała się na ziemię. Kolejni więźniowie wspinali się po wciąż drgających ciałach; oni również byli trafiani kulami i upadali. Czołgałem się po otwartej przestrzeni i dotarłem do barier… Zmarli utworzyli coś w rodzaju mostu nad konstrukcją z drutu kolczastego, po którym kolejni uciekinierzy biegli jeden po drugim. Za barierami zaczynał się las – zbawienie, wolność.”
Samuel Willenberg